Szukając inspiracji doszłam do wniosku, że prawie nie ma przytulanek dla chłopców, chyba, że misie i inne zwierzaczki. Jak już kiedyś pisałam Jędrka interesują tylko w zakresie 30 sekundowym. Zmobilizowana przed Pewną Dobrą Duszę postanowiłam wystawić na sprzedaż jedną przytulankę i tak oto powstał Hipolit, mięciutki, przesympatyczny, uśmiechnięty helikopter. Wymiary: długość- 25 cm; szerokość- 12 cm/ w najszerszym punkcie.
Cena 30 zł (+ koszty wysyłki). W razie pytań proszę o e-maila. Zapraszam :-)
"Myślenie kreatywne, to myślenie prowadzące do uzyskania oryginalnych i stosownych rozwiązań." I tego staram się trzymać :)
Przytulanki i inne "uszytki" na zamówienie.
Etykiety
1%
(1)
chleb domowy
(1)
chleb na zakwasie
(1)
czapka dla dziecka
(1)
DIY
(4)
DIY home
(1)
hand made
(2)
kalendarz
(1)
KRS
(1)
maskotka żyrafa
(1)
meble z palet
(1)
palety
(2)
płaszczyk
(1)
pomysł na prezent
(1)
poszerzenie kurtki
(1)
przytulanka
(1)
przytulanka autko
(1)
spódniczka
(1)
żyrafka
(1)
piątek, 8 kwietnia 2011
piątek, 25 marca 2011
zabawa :-)
Zaproszona do zabawy przez Pomidorrrę mam zdradzić trzy swoje tajemnice, ma to być coś, czego o mnie nie wiecie. Niektórych pewnie nie zaskoczę.
Chciałam prosić o trzymanie kciuków, staram się o prace, na której bardzo bardzo mi zależy, konkurencja jest ogromna i mam nadzieję, że chociaż mnie na rozmowę zaproszą.
- Pracę inżynierską pisałam o cysternach ciężarowych, zawsze chciałam pracować jako spedytor, nie udało się niestety i chyba jest już za późno.
- Jestem zołzą i nie lubię psów, a zwłaszcza psich kup, potrafię gonić z dzieckiem w wózku jakąś paniusię po parku i głośno komentować to, że nie posprzątała po swoim psie. Wiem, wiem, nie ma czym się chwalić.
- Uwielbiam czytać i kupuję przynajmniej jedną książkę w miesiącu. Ostatnio z braku czasu na zagłębienie się w lekturze, przestałam czytać ambitniejsze książki i zadowalam się lekturą łatwą i przyjemną. Właśnie skończyłam "Diablica w klubie kobiet" Lindy Francis Lee, polecam. Marzy mi się biblioteczka z prawdziwego zdarzenia do moich zbiorów :-)
Chciałam prosić o trzymanie kciuków, staram się o prace, na której bardzo bardzo mi zależy, konkurencja jest ogromna i mam nadzieję, że chociaż mnie na rozmowę zaproszą.
czwartek, 24 marca 2011
Upominki...
Opaska zrobiona dla pewnej uroczej dziewczynki, koleżanki Jędrka, a mojej potencjalnej synowej ;-)
Lalek na poprawę humoru, ma być niespodzianką, więc mam nadzieję, ze obdarowana nie przeczyta tego zanim zdążę wysłać :-)
Lalek na poprawę humoru, ma być niespodzianką, więc mam nadzieję, ze obdarowana nie przeczyta tego zanim zdążę wysłać :-)
Miała być jeszcze tunika uszyta wczoraj, ale dopiero na zdjęciach zobaczyłam, ze muszę coś jeszcze poprawić
Jędrek przekonał się do autka-przytulanki uszytej przeze mnie, zabrał ją wczoraj nawet na spacer.
Subskrybuj:
Posty (Atom)